poniedziałek, 29 września 2008
nowe ikony

nowe_ikony_design_polski

Krzesło Spider, fotel Lemming, system Hidden od ikera, komoda Ara z profabu, dywan Shape od Angella, lampa od puff-buff czy dywan mohohej!DIA od MOHO Design to niezaprzeczalnie nowe ikony polskiego wzornictwa. Ponadczasowe, funkcjonalne, innowacyjne. Znalazły się w gronie około stu przedmiotów codziennego użytku – mebli, tkanin, lamp, akcesoriów - prezentowanych na wystawie "Nowe Ikony", zorganizowanej w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego. Są to produkty docenione na międzynarodowych konkursach i przez ekspertów. Są to produkty, które mimo upływu lat ciągle kupujemy, mądrze zaprojektowane nadal zaspokajają nasze potrzeby. Produkty, które przetrwały próbę czasu stając się już ikonami. Wystawa „Nowe Ikony” to przede wszystkim jednak świetna okazja do zastanowienia się nad kondycją polskiego designu. Okazja do zadania paru pytań: Jaka powinna być przyszłość polskiego wzornictwa? W jakim kierunku powinno ono pójść?, Czy jesteśmy wstanie wykorzystać zmiany zachodzące we wzornictwie? Bo zmiany niewątpliwie zachodzą. Polski design jest coraz bardziej dostrzegany w Europie. Mamy wielu twórców młodego pokolenia, których ciekawe, nowatorskie propozycje powoli zaczynają być wdrażane do produkcji. Coraz więcej firm i projektantów zdaje sobie sprawę, że dobry, oryginalny design jest niezbędny by osiągnąć rynkowy sukces. Projektanci tworzą własne marki i promują je samodzielnie, często jednak powodem jest trudność w znalezieniu firmy, która w nich uwierzy. Coraz więcej polskich projektantów tworzy dla znanych marek zachodnich. Rośnie także świadomość wśród społeczeństwa – a to zasługa głównie wystaw designu organizowanych w różnych polskich miastach – coraz częściej i chętniej, bowiem cieszą się one znacznie większym zainteresowaniem niż ekspozycje malarstwa, rzeźby czy fotografii. Tych działań jest jednak wciąż za mało. Bez aktywnych działań, np. udziału w imprezach targowych, trudno odnieść sukces i skutecznie promować własną markę za granicą. Brakuje mecenatu państwowego, w innych krajach design jest wspierany przez państwo, tak jak każda inna dziedzina sztuki. W Polsce ciągle na projektowanie patrzy się jak na sferę czysto komercyjną. Niewątpliwe polskie wzornictwo ma ogromny potencjał. Spróbujmy go wykorzystać. zsah@op.pl

piątek, 26 września 2008
dobrze zaprojektowane: wizytówka

design_po_polsku

„Dobrze zaprojektowane” to nowy cykl na zsah.blox.pl. To przewodnik po sztuce projektowania, która rządzi się określonymi regułami. I te właśnie reguły postaram się przedstawić w kolejnych artykułach z tego cyklu. Na początek skupmy się na wizytówkach. Wielokrotnie spotykałem się z osobami, które nie zdają sobie zupełnie sprawy z tego, jak ważną częścią całego ich biznesu jest ten „prosty” kartonik. To od pierwszego kontaktu z potencjalnym partnerem biznesowym, wymianie wizytówek a więc przekazaniem sobie wzajemnie kontaktów może się rozpocząć wielki biznes. Dawniej, wizytówki nazywane biletami wizytowymi, wysyłane były zamiast wizyty lub ją poprzedzały. Dziś posługujemy się nimi niemal podczas każdego spotkania biznesowego.

Po co właściwie nam ta wizytówka?
Są przynajmniej trzy powody, dla których lepiej ją mieć. Po pierwsze pomagają w nawiązaniu kontaktu. Po drugie ułatwiają zapamiętanie imienia i nazwiska osoby, z którą przed chwilą rozmawialiśmy. Po trzecie pozwalają na zbudowanie profesjonalnego wizerunku w oczach naszego rozmówcy. To chyba wystarczy.

Jaka powinna być dobra wizytówka?

1. Prosta.
Dobra wizytówka przede wszystkim powinna być maksymalnie prosta w formie. Czysta, oszczędna forma podkreśla prestiż i profesjonalizm.

2. Czytelna.
Czytelna wizytówka to taka, która pozwala na pierwszy rzut oka stwierdzić, kogo reprezentuje i jak się z tą osobą skontaktować. Powinna zawierać niezbędne informacje. Wizytówka prywatna pod tym względem oczywiście się różni od wizytówki firmowej. W przypadku tej pierwszej poza imieniem i nazwiskiem powinna zawierać numer telefonu, e-mail oraz adres. Firmowa wizytówka dodatkowo musi zawierać pełną nazwę i logo firmy oraz jej adres. Powinna także zawierać informacje o stanowisku, jakie zajmujemy w firmie. Należy zawsze uważać z ilością podanych informacji. Kilkanaście numerów telefonów, adresów emaliowych, podany numer NIP czy regon powoduje, że wizytówka przestaje spełniać swoje zadanie. Wizytówka nie służy opisywaniu działalności firmy lub prezentacji oferty - w tym celu wykorzystuje się inne materiały reklamowe. Żeby zmieścić dużą ilość informacji, wystarczy jeden prosty zabieg - umieszczenie adresu strony internetowej. Czytelność wizytówki zakłócić może również motyw graficzny pełniący role tła (zlewa się on często z tekstem i sprawia, ze trudno cokolwiek oczytać), zbyt duża liczba użytych kolorów oraz zły krój pisma. Szczególnie należy uważać na wykorzystywane czcionki. Unikajmy banalnych fontów jak Times New Roman czy Arial, ale z drugiej strony nie wybierajmy czcionek przekombinowanych i nie czytelnych.

3. Oryginalna.
Dobra wizytówka powinna być charakterystyczna, powinna mieć osobowość. Można pomyśleć o zaokrągleniu rogów lub o wykorzystaniu nietypowego wykrojnika (w tej kwestii należy jednak uważać). Papier pozwala wyczarować prawdziwe cuda - wystarczy wiedzieć, że mamy do dyspozycji setki, jeśli nie tysiące jego odmian i rodzajów. Jest, w czym wybierać i warto czegoś szczególnego poszukać. Zawsze papier można uszlachetnić folią lub lakierem. Można go także zastąpić całkiem innym materiałem (metal, tworzywa sztuczne). Ponadto w grę wchodzi również możliwość tłoczenia, druku wypukłego, łączenia materiałów różnego rodzaju. Stajemy przed całym morzem możliwości. Nie bójmy się ciekawych projektów i nietypowych rozwiązań.
Poniżej przedstawiam przykłady niekonwencjonalnych wizytówek, które znalazłem na blogu I like design:

wizytowki_design_po_polsku

Tyle teorii, teraz przeanalizujmy dokładniej kilka przykładów.

wizytowki_design_po_polsku

Wizytówka-koszmar. Bardziej przypomina pocztówkę niż wizytówkę. W tle piękna panorama Tatr, a po lewej żeby nie było mało zdjęcie z dowodu osobistego. Tylko po co?

design polski

Kolejny przykład jak nie projektować. Za intensywne tło, trzy rodzaje różnych czcionek (gdyby nie wystraczyły dwie) no i ta kolumna z adreasami stron internetowych. Krótko mówiąc - za dużo  tego wszstkiego.

4_polski_design

Prosta i oszczędna w formie, elegancka, czytelna. Tak wygląda dobrze zaprojektowana wizytówka.

polski_design

I jeszcze jedna wizytówka, którą otrzymałem całkiem nie dawno. Tu chyba nie trzeba nic komentować – po prostu świetna, bo z pomysłem.

Poniżej zdjęcia niezwykle oryginalnych wizytówek –„wizytówek z pomysłem” – które udało mi się znaleźć w Internecie.

wizytowki_2_design_po_polsku

Na koniec zamieszaczam linki do przygotowanych przeze mnie szablonów wizytówek. Szablony przygotowane są w Wordzie (doc.) co może wydac sie mało profesjonalne, ale zależalo mi aby skorzystały z nich osoby nie dysponujace profesjonalnymi programami graficznymi. zsah@op.pl

Szablony do wizytówek – poziome

Szablony do wizytowek - pionowe

wtorek, 23 września 2008
z cyklu polskie firmy: OGGI

oggi_design_polski

Oggi to młoda marka na polskim rynku meblarskim. Powstała w wyniku poszukiwania harmonii pomiędzy nowoczesnym wzornictwem, funkcjonalnością i atrakcyjną ceną. OGGI to systemowe rozwiązania do modnego wnętrza, na które składają się meble twarde, meble tapicerowane oraz dywany. Poszczególne elementy kolekcji doskonale harmonizują ze sobą, dając możliwość kompleksowego kreowania przestrzeni. Na stronie OGGI czytamy, ze „świat OGGI to oryginalny design, subtelna estetyka, trwałoś, komfort i funkcjonalność”. I rzeczywiście styl OGGI zdumiewa pomysłami, które wymykają się sztampie i meblowej nudzie. To połączenie ciekawego designu i modnej estetyki idealne wkomponowujące się w codzienność życia. Estetyczne formy o ponadczasowych kształtach i niepowtarzalnych liniach wzbudzają podziw i nie pozwalając przejść wobec nich obojętnie. Produkty OGGI kierowane są głownie do osób, którzy podążają za trendami wzorniczymi, wybierają przedmioty modne i oryginalne, jednocześnie licząc się ze swoim portfelem. Meble dla OGGI projektuje młody, zdolny i doceniany w branży projektant - Maciej Karpiak. To pierwszy Polak, który zaprezentował swoje projekty na Salone Satellite 2003, podczas Targów w Mediolanie, najważniejszej imprezie światowego designu. Jego ambicją jest tworzenie pełnych wdzięku, przyjaznych wnętrz o niebanalnym stylu i europejskim charakterze. "Polacy są już zmęczeni słabymi jakościowo meblami w stylu skandynawskim," - mówi Maciej Karpiak - "więc poszukują mebli oryginalnych, a jednocześnie dobrze wykonanych i trwałych. Kolekcja OGGI w 100% spełni ich oczekiwania". zsah@op.pl

oggi_meble_design_polski

sobota, 20 września 2008
historia designu w pigułce. polska i świat. cz.2

historia_designu_w_pigulce_2a_design_polski

Zapraszam na drugą odsłonę historii designu w pigułce. W drugiej części prezentacja najważniejszych i najciekawszych „ikon” wzornictwa lat dwudziestych, zarówno polskiego jak i światowego. Lata dwudzieste ubiegłego wieku w designie to czas dominacji dwóch trendów. Z jednej strony art deco, styl dekoracyjny, czerpiący głównie z secesji, ruchu Arts and Craft ale także ze sztuki ludowej czy plemiennej. Z drugiej strony racjonalizm i funkcjonalizm – głoszony przez Bauhaus, De Stlij czy konstruktywistów. „Szalone lata dwudzieste” to niewątpliwe ważny okres w historii wzornictwa – to czas narodzin teorii i idei, które ukształtowały współczesny design. Drugą część historii designu w pigułce można pobrać w formacie PDF klikając tutaj.

czwartek, 18 września 2008
loga polskich województw
oga_polskich_wojewodztw_design_po_polsku
poniedziałek, 15 września 2008
sukces w Saragossie

pawilon_polski_expo_2008_w_saragossie_design_polski

„Imponujący! Gratulacje!!!” napisał w księdze pamiątkowej wiceminister spraw zagranicznych Chorwacji.  „Piękny pawilon ze wspaniałym filmem! Gratulacje! Chcę odwiedzić Polskę” – napisał Malcom McKitchnie, ambasador Kanady w  Hiszpanii. „Znakomita robota! Kocham wasz pawilon, jest wspaniały!” wpisali Carlos i Cristina Cambo z USA. „Bardzo oryginalny i piękny pawilon, wspaniały kraj Polska, dziękuję!” – Javier Charo.  „Najlepszy pawilon, jaki tu zobaczyliśmy –  rodzina Garcia Escosa”. „Wasz pawilon jest genialny. Chcę jechać do Polski!” wpisała Dana z Hiszpanii. To tylko kilka  z setek entuzjastycznych wpisów w księdze pamiątkowej dokonanych tylko w pierwszych dwóch dniach wystawy.  Polski pawilon zajął trzecie miejsce pod względem jakości ekspozycji na zakończonej wczoraj Wystawie Expo 2008 w Saragossie. Lepsze okazały się tylko ekspozycje Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Danii.

Inspiracją koncepcji architektonicznej polskiego pawilonu był temat przewodni Wystawy EXPO w Saragossie „Woda a zrównoważony rozwój" oraz hasło przewodnie udziału naszego kraju w wystawie: "Twórz i dbaj". Pawilon polski połączył w sobie nowoczesne, futurystyczne formy plastyczne, najnowocześniejsze, multimedialne projekcje i artystyczne animacje, z wartością unikatowej tężni solankowej, nawiązującej do wykorzystania naturalnych zasobów Ziemi oraz najnowocześniejsze technologie, stosowane w budowie ekskluzywnych jachtów. W suchej i gorącej Hiszpanii już przy pierwszym kontakcie z polskim pawilonem odwiedzający byli mile zaskoczeni chłodną i orzeźwiającą mgiełką unoszącą się w pobliżu fasady wykonanej z faszyny. Powstaje ona dzięki specyficznej, nieznanej w Hiszpanii, konstrukcji tężni solankowej, powodującej powstawanie wodnego aerozolu, poprzez rozpryskiwanie się kropel wody solankowej na gałęziach tarniny. Po wejściu do wnętrza pawilonu oczom zwiedzających ukazywała się przestrzeń o nowoczesnym design'ie, której elementy nawiązują swą kolorystyką i formą do luksusowych jachtów. Podłoga częściowo wykonana ze szkła, częściowo z drewna tekowego była kolejnym nawiązaniem do zastosowania naturalnych materiałów w najnowocześniejszych technologiach szkutniczych. Natomiast ściany pomieszczeń wewnętrznych swoją fakturą i wyglądem przypominały kadłuby łodzi najnowszej generacji, kształtem zaś - żagle. Taka aranżacja wnętrza Pawilonu miała na celu podkreślać wiodącą pozycję Polski w projektowaniu i budowaniu nowoczesnych jachtów w Europie.
 

Polska ekspozycja na EXPO w Saragossie nie jest oczywiście pierwsza polską obecnością na wystawach światowych. Polacy uczestniczyli w wielkich wystawach światowych od początku historii tych prestiżowych imprez. Początkowo, w związku z nieistnieniem niepodległego państwa polskiego, w barwach państw-zaborców, natomiast po odzyskaniu niepodległości Polacy mogli wreszcie wziąć udział w wystawach pod szyldem własnego kraju. Zadebiutowali na wystawie paryskiej w 1925 roku. Polska ekspozycja spotkała się z lawiną pochwał, nie tylko w prasie rodzimej, ale i europejskiej. Polacy w sumie zdobyli aż 205 nagród, w tym Józef Czajkowski za projekt polskiego pawilonu.

polski_pawilon_paryz_1925_design_po_polsku

polski pawilon na Wystawie Światowej w Paryżu w 1925 roku 

Kolejny sukces polska ekspozycja odniosła podczas wystawy światowej w Nowym Jorku w 1939 roku. Polski pawilon cieszący się i tak ogromną popularnością zalały jeszcze liczniejsze tłumy zwiedzających, po tym jak Polska stanęła w obliczu napaści zbrojnej swoich dwóch sąsiadów –Rzeszy i ZSRR. Najbardziej charakterystycznym elementem modernistycznego w wyrazie pawilonu była ponad 40 metrowa wieża ustawiona tuż przed wejściem. Robert Moses, zarządzający nowojorskimi parkami, stwierdził, że wieża polskiego pawilonu to "najwspanialszy obiekt architektoniczny w zagranicznej części Wystawy".

archponadczasowa2

polski pawilon na Wystawie Światowej w Nowym Jorku w 1939 roku

Po II Wojnie Światowej Polska ze względów politycznych nie uczestniczyła w Wystawach światowych aż do roku 1992, kiedy to wzięła udział w Wystawie w Sewilli. Występ ten miał jednak charakter symboliczny. W 1998 roku podczas Wystawy w Lizbonie polska ekspozycja była skromna, jednak cieszącą się znacznym zainteresowaniem zwiedzających. Jej hasło przewodnie brzmiało: „Polska – Bursztynowe Wybrzeże”. Dwa lata później, na EXPO w Hanowerze, Polska zaprezentowała się już w specjalnie zaprojektowanym i samodzielnie wybudowanym Pawilonie, który w znaczący sposób przyczynił się do spektakularnego sukcesu promocyjnego naszego kraju. Polski program na EXPO 2000 przygotowany pod hasłem “Bądź wierny, idź” zdobył najwyższe uznanie ekspertów i cieszył się niezwykłym zainteresowaniem zwiedzających Wystawę (czwarte miejsce pod względem popularności Pawilonu na 172 kraje biorące udział w Wystawie).

polski_pawilon_EXPO_2000_Hannover_design_polski

polski pawilon na Wystawie Światowej EXPO 2000 w Hannoverze

Ogromnym sukcesem zakończył się także udział Polski na Wystawie Światowej EXPO 2005 w Aichi (Japonia). Polski Pawilon był jednym z najbardziej udanych i cieszył się dużą frekwencją odwiedzających. Forma pawilonu doskonale wpisała się w hasło Expo 2005 Aichi: „Macierz natury – sztuka życia – ekologia”.

polski_pawilon_EXPO_2005_Aichi_design_polski

polski pawilon na Wystawie Światowej EXPO 2005 w Aichi

Kolejne EXPO już za 2 lata, tym razem w Szanghaju. Znamy już projekt polskiego pawilonu, wizytówką naszego kraju będzie bryła, której elewacja zainspirowana została motywem ludowej wycinanki. Autorami koncepcji jest zespół architektów w składzie: Wojciech Kakowski, Marcin Mostafa oraz Natalia Paszkowska. Propozycją projektantów jest obiekt charakteryzujący się wieloma skośnymi płaszczyznami, który budzić ma zamierzone skojarzenia z misternie składaną papierową kartką. Budynek ''ma stanowić atrakcyjną, wyróżniającą się wizualnie bryłę zarówno od zewnątrz, w pejzażu innych obiektów EXPO, w dzień - a także grą wewnętrznego podświetlenia - w nocy, jak i dostarczać silnych doznań odwiedzającym wewnątrz, poprzez takie ukształtowanie wzoru poszycia, aby przenikające promienie słoneczne rzeźbiły światłocieniami przestrzeń pod sklepieniem.’’ Oby za dwa lata polska ekspozycja spotkała się z równie fantastycznym przyjęciem jak ta w Saragossie. zsah@op.pl

polski_pawilon_EXPO_2010_w_Szanghaju_design_polski

projekt polskiego pawilonu na Wystawę Światową EXPO 2010 w Szanghaju

jesień '08 w TVN

 

 

Przepiękna reklama, niezwykle elegancka, subtelna, uderzająco spokojna, wzór do naśladowania. zsah@op.pl
sobota, 13 września 2008
projekt ARTING
projekt_arting_design_po_polsku
 
Projekt ARTING to wyjątkowy konkurs mający na celu rozwój lokalnego designu. Jego ideą jest, by lokalne firmy zgłaszały swoje zapotrzebowanie na wzory dla swoich produktów, wdrażały je, ale też by zainteresowały się stałą współpracą z dizajnerami i tworzyły długofalowe strategie wzornictwa.
V Konkurs Wzornictwa Przemysłowego „Projekt ARTING 2008” został zaadresowany do projektantów wzornictwa, a także studentów wydziałów wzornictwa przemysłowego, z Polski, Czech i Słowacji, a z drugiej strony – do firm z Bielska-Białej i powiatu bielskiego.
 
Od 4 września w bielskiej BWA oglądać można wystawę pokonkursową. Wystawa prezentuje 23 najciekawsze prace 18 projektantów, wybrane przez jury spośród 106 nadesłanych projektów. Prawie połowa z nich to oryginalne wyroby wykonane przez artystów bądź we współpracy z firmami, dla których projekty powstały.
Wśród 10 prototypów wykonanych na wystawę szczególnie chciałbym wyróżnić zestaw do sałatek „Polk” Kariny Marusińskiej, studentki V roku Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, inspirowany ludowymi wycinankami oraz zestaw pojemników na miód znanego śląskiego ceramika Bogdana Kosaka (oba projekty dla firmy Kera-Ceramika Józefa Rajzera).
 
zestaw_do_salatek_Polk_Karina_Marusinska_design_po_polsku
 
Karina Marusińska,  zestaw do sałatek „Polk”

 miodnik_Bogdan_Kosak_design_po_polsku

Bogdan Kosak, miodnik 

Ciekawe są także inne konkursowe prototypy, jak chociażby kiteboard dla spółki Nobile z pomysłową szatą graficzną deski autorstwa Renaty Szułczyńskiej z Bielska-Białej, projekt siedziska cubee design (dla firmy MARBET sp. z o.o) dwóch studentek katowickiej ASP, Dominiki Bablom oraz Małgorzaty Kapek oraz prototyp kanapy dla młodzieży Adama Matuszewicza z Łodzi dla Beskidzkich Fabryk Mebli. To ciekawa propozycja, łącząca funkcję szerokiego łóżka z wygodną dzienną sofą oraz kompozycją półek i blatów, umożliwiających położenie przeróżnych niezbędnych dla nastolatka przedmiotów.

Na wystawie nie zabrakło także grafiki - głównie propozycje znaków graficznych dla konkursu „Projekt ARTING” oraz Biennale Malarstwa „Bielska Jesień". Uwagę zwraca chociażby projekt logo „Bielskiej Jesieni” cieszyńskiego artysty Tomasza Swobody – oceniony przez jury konkursu, jako znak ciekawy i wyrazisty zarówno dla biennale malarstwa, jak i regionu.

 

Renata_Szulczynska_Projekt_szaty_graficznej_na_Kiteboard_design_po_polsku


Renata Szułczyńska, projekt szaty graficznej na Kiteboard serii 666

projekt_cubee_design

Kapek Małgorzata i Bablok Dominika, projekt Cubee

Adam_Matuszewicz_design_po_polsku

Adam Matuszewicz, projekt kanapy z funkcją spania dla młodzieży

logo_Tomasz_Swoboda_design_po_polsku

Tomasz Swoboda, logo Biennale Malarstwa "Bielska Jesień"

 

Wystawa potrwa do 28 września 2008 roku.

piątek, 12 września 2008
znalezione na digarcie

Jest kobietą, ma 26 lat i pochodzi z Łodzi. Ukrywa się pod nickiem ~jnb. Na digarcie już od dłuższego czasu publikuje swoje prace - poniżej przedstawiam kilka z nich. zsah@op.pl

jnb_digart_design_po_polsku

jnb_digart_2_design_po_polsku