środa, 18 czerwca 2008
historia designu w pigułce. polska i świat.

"Design na co dzień kształtuje nasze zachowania i staje się ważną częścią naszego życia. Z kolei dzieje wzornictwa to niezwykła droga przez dzieje ludzkości. To właśnie przedmioty są świadkami czasów, w których powstały, a wiec swoistym zapisem historii. W nich, jak w lustrze, widać lata kryzysu, ale również czasy prosperity. Informują nie tylko o społecznych możliwościach intelektualnych i wytwórczych, ale i o przyjętych wartościach." W nowym cyklu na zsah.blox.pl chciałbym przybliżyć czytelnikom dzieje wzornictwa. Historia designu w pigułce to pierwsza próba zestawienia obok siebie historii polskiego i światowego designu. Stanowi zapowiedź mojego nowego projektu – Wirtualnego Muzeum Polskiego Designu – o którym już niedługo więcej na zsah.blox.pl.
W pierwszej części historii designu w pigułce przenieśmy się na początek XX wieku – czas odrodzenia rzemiosła i początków wzornictwa przemysłowego...
zsah@op.pl

historia_designu_w_pigulce2design_po_polsku

kliknij tutaj aby powiększyć

historię designu w pigułce można pobrać także w formacie pdf. kliknij tutaj aby otworzyc plik.

Źródło:

Rzeczy pospolite, Polskie wyroby 1899-1999, Olszanica 2001



niedziela, 15 czerwca 2008
dobry wzór: schronisko młodzieżowe w Warszawie na Powiślu

dobradrewniana_strumillo_design_po_polsku

Jan Strumiłło Dobra/Drewniana. Schronisko młodzieżowe w Warszawie na Powiślu.

piątek, 13 czerwca 2008
z cyklu polskie firmy: iker

iker_logo_design_po_polsku

„Dizajn według mnie nie jest dekoracją ani modą. Dizajn dotyka ważnych zagadnień funkcjonalnych, ergonomicznych, społecznych, ekonomicznych, komentuje zjawiska kulturowe. Bez tak pojmowanego dizajnu nie ma dobrych produktów - dlatego oprócz nowoczesnych maszyn, doświadczonych pracowników oraz wysokiej jakości materiałów dostarczanych przez renomowanych producentów niezbędni są ludzie, którzy mają tę świadomość, a swoją wiedzę i talent potrafią przełożyć na język form. Tacy są właśnie projektanci, z którymi mam szczęście pracować. To ich kreatywność powoduje, że możemy poszczycić się meblami docenianymi na całym świecie. To słowa Janusza Obtulowicza, prezesa firmy Iker - firmy cieszącej się ogromnym uznaniem w dziedzinie designu. Od początku istnienia, czyli już przeszło 15 lat, firma Iker stawia sobie zawsze ten sam cel - pracę nad tworzeniem mebli niezwykłych, opartą na obserwacji przemian zachodzących w świecie i dialogu z ludźmi pragnącymi korzystać z jej produktów. Meble Iker charakteryzują się nowoczesnym wzornictwem opartym na obecnie panujących trendach. Nadają wnętrzom mieszkań, domów charakter i wpływają na wyjątkowe samopoczucie ich mieszkańców. zsah@op.pl

iker2_design_po_polskuiker1_design_po_polsku

środa, 11 czerwca 2008
designerska klubokawiarnia

klubokawiarnia_presso_w_cieszynie_design_po_polsku

Urządzono ją najlepszymi polskimi meblami. Można usiądź na siedziskach Ikera, Malafora, wypic kawe z Porcelany ślaskiej, sprawdzić czy przedmioty są dobrze zaprojektowane. Krótką mówiąc Żywa Galeria Designu - Klubokawiarnia Presso w Śląskim Zamku Szuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie. Zgromadzono tu większość designerskich produktów stworzonych w ostatnich latach przez polskich projektantów i wyprodukowanych przez polskie firmy. Nowoczesne meble, oświetlenie, naczynia służą klientom klubokawiarni i jednocześnie stanowią ekspozycję Żywej Galerii Designu. Karta menu jest zarazem katalogiem wystawy, a napoje, drinki czy desery przybrały nazwy prezentowanych wyrobów. Żywej Galerii Designu przyświecają dwa cele. Po pierwsze próba ukazania, że polskie wzornictwo przemysłowe stoi na wysokim poziomie i ma się coraz lepiej. Po drugie, promocja rodzimego designu, a można to zrobić tylko i wyłącznie wyciągając go z typowych galerii i sklepów, do takich miejsc jak choćby klubokawiarnia, gdzie niezwykły i wysublimowany design przybrał zwykłą użytkową formę. zsah@op.pl

sobota, 07 czerwca 2008
z cyklu twórcy polscy: Marek Cecuła

Urodził się w 1944 roku w Częstochowie. Dzieciństwo spędził w Kielcach, gdzie ocalała z holocaustu rodzina postanowiła rozpocząć życie na nowo. Mając 16 lat w pojedynkę wyruszył na poszukiwanie swojego miejsca. Europa Zachodnia, Izrael, Brazylia…w końcu w 1976 roku dotarł do Stanów Zjednoczonych gdzie osiadł na stałe. Marek Cecuła dziś jest uznawany za jednego z najciekawszych polskich ceramików pracujących za granicą. Co fascynuje go w ceramice? Przede wszystkim tkwiące w tworzywie możliwości, nie tylko czysto fizykalne, ale też zależne od ludzkiej inwencji. Z owej złożonej materii powstać może i zwykły talerz i niepowtarzalne dzieło sztuki. Artystę od wielu lat najbardziej pasjonuje balansowanie na granicy kreacji artystycznej i designerskiej o industrialnym charakterze. Nowojorska pracownia Marka Ceduły stała się w połowie lat dziewięćdziesiątych siedzibą studia Modus Design, którego artysta był założycielem i głównym projektantem. Modus Design łączy sztukę z życiem poprzez nowe spojrzenie na przedmioty codziennego użytku. W propozycjach studia zaskakuje oryginalny pomysł, przełamanie utartych schematów funkcji przedmiotu i doskonała harmonia kształtów. Przedmioty Modus Design mają doskonałe parametry użytkowe, a jednocześnie same w sobie stanowią nietypową dekorację wnętrza. Niektóre, jak czajnik do herbaty Zig Zag, czy misy Criss Cross są stale obecne na wystawach wzornictwa przemysłowego w Europie i w Stanach Zjednoczonych.
Marek Cecuła należy do twórców związanych z nurtem Odrodzenia Rzemiosła (Craft Revival), który w USA w ostatnich latach przeciwstawił się skomercjalizowanej produkcji masowej. Twórczości Cecuły towarzyszą różne stylistyki - od fascynacji tradycyjną porcelaną japońską, przez inspirację Bauhausem i radziecką awangardą do dekonstrukcji. W najważniejszej dla Cecuły do niedawna porcelanie stołowej istotna była też atmosfera rytuału, jakim może być spożywanie posiłku czy picie herbaty. W ostatnich latach artysta odchodzi jednak od "architektury stołu" w stronę prac o bardziej konceptualnym charakterze, mającym zarazem związek z ludzką egzystencją. Najlepszym przykładem są prace z serii Higiena i Skatologia. Ostatnimi czasy Cecuła działa również w obszarze określanym mianem urban design. Przykładem tej działalności może być jeden z ostatnich jego projektów, Stacja, który pojawił się na ulicach norweskiego miasteczka Porsgrunn.
W 1983 roku Marek Cecuła przyjął propozycję nowojorskiej Parson School of Design i od podstaw zorganizował w niej wydział wzornictwa ceramicznego. Opracował program dydaktyczny i przez 20 lat sprawował pieczę nad jego realizacją. Obecnie prowadzi zajęcia w National College of Art and Design w norweskim Bergen.
zsah@op.pl

imbryki_liquid_forms_design_po_polsku

Imbryki Liquid forms, porcelana, 1999

design_po_polsku_cecula_zig_zag_teapot

ZIG ZAG czajnik bezprzewodowy, porcelana, drewno, 2000

interactiv_set_cecula_design_po_polsku

Interactiv Set, porcelana, 2001

creamer__sugar_cecula_design_po_polsku

Creamer Sugar, porcelana, 2000

random_series_cecula_design_po_polsku

kubki Random, porcelana, 2003

nectar_set_cecula_design_po_polsku

Zestaw do napoi Nectar, kound, 2000-2005

criss_cross_cecula_design_po_polsku

zestaw do przystawek Criss-Cross, porcelana, 2005

scatology_series_cecula_design_po_polsku

seria Skatologia, porcelana, stelaż stalowy, 1993

hygiene_cecula_design_po_polsku

seria Higiena, porcelana, chrom, 1995

hygiene2_cecula_design_po_polsku

seria Higiena, porcelana, chrom, 1995

erotic_cecula_design_po_polsku

seria Erotyka, porcelana, 2005

porcelain_carpet_cecula_design_po_polsku

instalacja Porcelanowy dywan, Garth Clark Gallery, Nowy Jork, 2002

last_supper_cecula_design_po_polsku

Ostatnia wieczerza, Muzeum Sztuki Racine, porcelana, 2005

in_dust_real_cecula_design_po_polsku

seria W pyle realne, porcelana, 2004

stacja_cecula_design_po_polsku

Projekt Stacja, Porsgrunn, Norwegia, 2007

środa, 04 czerwca 2008
znalezione na digarcie: stojak na butelki z winem
stojak na butelki z winem
poniedziałek, 02 czerwca 2008
śląska rzecz 2007

śląska rzecz 2007

„Śląska Rzecz” to konkurs jedyny w swoim rodzaju. Jego celem jest promocja wyjątkowych pod względem wzornictwa produktów powstałych na Śląsku. Dwie dotychczasowe edycje konkursu pokazały, iż jakość śląskich produktów nie odstępuje od standardów międzynarodowych. Promocja firm z województwa śląskiego w Polsce i poza granicami naszego kraju to cel, który przyświeca organizatorom konkursu już od trzech lat.

W tegorocznej edycji „Śląska Rzecz 2007” siedmioosobowe jury konkursowe w składzie prof. Czesława Frejlich - redaktor naczelna kwartalnika „2+3D", prof. Bogumiła Jung - przedstawicielka Stowarzyszenia Projektantów Form Przemysłowych, Ewa Gołębiowska – dyrektorka Śląskiego Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie, Judit Várhelyi - przedstawicielka Rady Wzornictwa Węgier, Mirosław Adamczyk z ASP w Poznaniu oraz Anita Labus z Regionalnego Centrum Biznesu w Katowicach i Bożena Łobzowska z Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach spośród 28 produktów zgłoszonych przez 18 firm oraz 24 projektów graficznych, nadesłanych także przez 18 firm postanowili nagrodzić w kategorii „Produkt” Danutę i Adama Małachowskich za kolekcję ultralekkich wyrobów puchowych eksportowanych do Japonii

śląska rzecz 2007

Firma Małachowski działająca w Dębowcu to w świecie jeden z nielicznych producentów specjalistycznej odzieży używanej w skrajnych warunkach atmosferycznych. Z usług pracowni korzysta wielu wybitnych himalaistów, w tym m.in. Krzysztof Wielicki, zdobywca Korony Himalajów. Korzystają też narciarze, goprowcy, miłośnicy sportów ekstremalnych, a ostatnio Japończycy, dla których Małachowscy szyją puchowe ciuchy. — Trzy kurtki, plecak i torba nagrodzone w konkursie powstały jako zaprzeczenie stereotypowego wyobrażenia, że wyroby napełnione puchem muszą być obszerne, mają tradycyjny wygląd i używamy ich tylko w okresie srogiej zimy. Ta kolekcja pokazuje, że wyroby puchowe mogą mieć znacznie szersze zastosowanie i mogą zmieścić się dosłownie w kieszeni — oceniła Czesława Frejlich, przewodnicząca jury Śląskiej Rzeczy.

W kategorii „Grafika użytkowa” główną nagrodę zgarnęło Centrum Sztuki Współczesnej Kronika z Bytomia za plakat i książkę „Oskar Hansen's Museum of Modern Art." (autorzy: Sebastian Cichocki, Yane Calovski, Hristina Ivanoska, Elena Filipovic) zaprojektowaną przez Ariane Spanier. To druga nagroda dla tej galerii w ciągu ostatnich dwóch lat. Rok temu wyróżniono projekt identyfikacji wizualnej Kroniki.

śląska rzecz 2007

Jury przyznało także dwa wyróżnienia. W kategorii „Produkt" wyróżnienie trafiło do cieszyńskiej firmy Infobox sp. z o.o., która wyprodukowała kiosk multimedialny Infobox IB 190 projektu NPD Nowy Projekt Design i INNO Projekt, z kolei w kategorii „Grafika użytkowa" wyróżnienie otrzymali Andrzej Sobaś i Justyna Kucharczyk, którzy na zlecenie Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego S.A. zaprojektowali system oznakowania wizualnego Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach. Pokonkursową wystawę można oglądać w Oranżerii Śląskiego Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie. Serdecznie polecam. zsah@op.pl 

 

niedziela, 01 czerwca 2008
ale zabawki!

Lale, klocki, samochodziki, misie, gry karciane i planszowe. Miękkie przytulanki i skomplikowane konstrukcje kolejek na szynach. Zabawki po prostu są, zawsze były. Towarzyszą człowiekowi od pierwszych miesięcy życia. Ich formy, kształty, kolory, zawarta w nich myśl kształtują nasz gust na całe życie, oswajają z "prawdziwymi" przedmiotami. I dlatego tak ważne jest, żeby nie były zbyt dosłowne, otwierały wyobraźnię. Z okazji dnia dziecka w warszawskim Muzeum Narodowym przygotowano niezwykłą wystawę. „Ale zabawki” nie jest prezentacją "zwykłych" zabawek, lecz pokazem polskich zabawek autorskich - dawnych i współczesnych - które są jednocześnie przedmiotami projektu artystycznego i obiektami sztuki. Znajdujący się w zbiorach Ośrodka Wzornictwa Nowoczesnego Muzeum Narodowego w Warszawie bardzo ciekawy zespół zabawek z lat 1948-1949 pokazany jest w towarzystwie zabawek nowych, które wyróżnia uroda i swoisty tradycjonalizm wynikający z zastosowania klasycznych technologii i naturalnych materiałów. zwierzątek tak obok drewnianych zwierzątek Jana Kurzątkowskiego są szmaciane pluszaki współczesnej firmy „Kalimba”, pacynki Moniki Piwowarskiej - prawie sześćdziesięcioletnie! – spotykają się ze współczesnymi autorstwa Hanny Kośmickiej, a drewniane zabawki Kenara czy Hasiora można „porównać” z tymi, które wytwarza dziś firma „Bajo”. Wystawa „ Ale zabawki” potrwa miesiąc, począwszy od dziś. Towarzyszy jej katalog wydany przez wydawnictwo BOSZ. zsah@op.pl

Osiołek, Anna Narzymska Praussowa, 1945-49

Osiołek, Anna Narzymska Praussowa, 1945-49

Kotek Mamrotek, proj. Natalia Luniak, Kalimba, 2007

Kotek Mamrotek, Natalia Luniak, Kalimba, 2007

Klocki Miasteczko, Halina Jastrzebowska, 1947

Klocki Miasteczko, Halina Jastrzebowska, 1947

Kot, Anna Żelazowska, Alelale, 2006

Kot, Anna Żelazowska, Alelale, 2006

Jamnik, Jan Kurzątkowski, 1945-46

Jamnik, Jan Kurzątkowski, 1945-46

Drewniane autka, Barbara i Wojciech Bajor, 2008

Drewniane autka, Barbara i Wojciech Bajor, 2008

Cyklista, Władysław Hasior, 1948-49

Cyklista, Władysław Hasior, 1948-49

Zabawka, Antoni_Kenar, PLTP Zakopane, 1946-49

Zabawka, Antoni_Kenar, PLTP Zakopane, 1946-49

Woz strażacki, Władysław Hasior, 1948-49

Wóz strażacki, Władysław Hasior, 1948-49