niedziela, 28 lutego 2010
między sztuką a designem: Zbigniew Libera

Zbigniew Libera jest uznawany za prekursora sztuki krytycznej. W swoich pracach analizuje i krytykuje przyjęte konwencje, kulturę masową, tradycyjne modele wychowania. Bada relacje między sposobem wychowywania dzieci a ogólnie przyjętym postrzeganiem cielesności, m.in. tworząc makabryczne "zabawki". Porusza kwestie manipulowania obrazami przez popularne media. Jedną z jego bardziej znanych prac jest projekt "LEGO. Obóz Koncentracyjny", która w 1996 roku na długo rozsławiła jego nazwisko w artystycznym światku. Projekt składa się z fotografii i opakowań klocków tworzących dość szokujący zestaw - łagier dla więźniów. Zderzenie popularnej dziecięcej zabawki z kulturową grozą hitlerowskiego obozu koncentracyjnego naraziło artystę na liczne zarzuty o cynizm.

zbigniew_libera_lego_design_po_polsku

LEGO Obóz koncentracyjny, 1996

libera_ciotka_kena_design_po_polsku_zsa

Ciotka Kena, 1994

Inna praca - "Ciotka Kena" – przywraca z kolei realny wymiar ideałowi i standardowi urody (nienaturalnie szczupłemu) narzucanego przez lalkę Barbie, to jej postarzona i pogrubiona wersja, ubrana w nieco staroświeckie stroje. W swych pracach Libera podjął też wątek socjalizacji chłopców oraz wpajanego im stosunku do kobiet. "Eroica" to zestaw niewielkich figurek, analogicznych do zbieranych przez chłopców żołnierzyków czy Indian. Artysta tworzy jednak kolekcję nagich kobiet, w dodatku w pozach sugerujących taniec, ale też poddanie. Podkreślone to zostało na opakowaniach zabawek, umieszczone na nich napisy zachęcają do "zebrania ich wszystkich", wejścia w ich posiadanie, przy jednoczesnej sugestii, że figurki przeznaczone są dla dzieci w wieku dziesięciu lat i więcej.

libera_erotica_design_po_polsku_zsah

Erotica, 1998

/libera_body_master_zsah_design_po_polsk

Body master, 1995

Na wystawie w CSW w Warszawie w 1996 roku Libera przedstawił "Urządzenia korekcyjne". Do chłopców adresowane była seria przyrządów służących do dyscyplinowania męskiego, nieletniego ciała i dążenia do wyimaginowanego "ideału". Jednym z nich jest "Body Master dla dzieci do lat dziewięciu" , odpowiednio przeskalowany sprzęt do ćwiczeń fizycznych. Towarzysząca mu plansza sugeruje wzór, do którego dąży ćwiczące na nim dziecko - chłopca-kulturystę, swoistą karykaturę młodzieńca. Artysta zaprojektował również urządzenie do wydłużania penisów (dla niemowląt i chłopców oraz dorosłych mężczyzn) - "Universal Penis Expander" (1995). Dla dziewczynek z kolei Libera stworzył "Łóżeczko porodowe" przypominające nieco popularne wózki dla lalek.

libera_delivery_bed.

Łóżeczka porodowe, 1996

doll_you_love_to_undress_libera_design_po_polsku

Doll You Love to Undress, 1998

Cechą charakterystyczną twórczości Zbigniewa Libery jest to, że z jednej strony dotyka ona tematów bardzo aktualnych i zazwyczaj trudnych, czy wręcz bolesnych, ale jednocześnie robi to w sposób zrozumiały i pozbawiony brutalnej dosadności. zsah@op.pl

piątek, 26 lutego 2010
z cyklu twórcy polscy: Paweł Przybył

Paweł Przybył zajmuje się szeroko rozumianą grafiką użytkową. W swoich pracach próbuje połączyć dwa współczesne nurty: typowo czystą szkołę szwajcarskiej typografii z żywą kreską i plamą szkoły Carlsona. „Uważam, że scalenie tych kierunków daje niesamowite możliwości. Znam siłę komputera, ale nie zapominam o tradycyjnych środkach i o tym że bez podstaw tradycyjnego warsztatu rysunkowego nie można stać się dobrym grafikiem.” Paweł Przybył jest właścicielem i twórcą własnej firmy ubraniowej Fenix Athletico (www.fenixatl.com), za którą w 2006 roku otrzymał nagrodę w konkursie magazynu "2+3D" na 20 najlepszych projektów z ostatnich pięciu lat w Polsce. W przeszłości był twórcą szaty graficznej magazynów "Hiro", "Dosdedos" oraz współtworzył wizerunek znanych światowych firm w międzynarodowej agencji reklamowej Leo Burnett. W 2005 roku pełnił funkcję dyrektora artystycznego telewizji 4fun.tv (nagroda Kreatura 2005). Obecnie jest związany z MTV Music Television Europe, dla których projektuje oraz produkuje spoty i dżingle telewizyjne. W roku 2008 za swoją twórczość otrzymał prestiżową nagrodę Art Directors Club New York - Young Guns 2008. W 2009 roku przyznano mu przez magazyn STEP Inside DESIGN - New York prestiżowe wyróżnienie: "25 -Emerging Talents 2008" - jeden z dwudziestu pięciu najlepszych projektantów na świecie. zsah@op.pl

pawel_przybyl_1_design_po_polsku_zsah

pawel_przybyl_2_design_po_polsku_zsah

pawel_przybyl_3_design_po_polsku_zsah

fot.www.siedemzero.com

 

sobota, 06 lutego 2010
dom według Koniecznego

Robert Konieczny jest jednym z wybitniejszych polskich architektów młodego pokolenia. Jego katowicka pracownia KWK PROMES zaliczona została przez magazyn Wallpaper do grona najbardziej ekscytujących pracowni architektonicznych świata 2007 roku. Otrzymał nagrodę "Europe 40 Under 40" dla najzdolniejszych architektów młodego pokolenia, kilkukrotnie był nominowany do prestiżowej nagrody Fundacji Miesa van der Rohe. Znalazł się również na liście najlepszych młodych architektów świata hiszpańskiego pisma Scalae "44 Young International Architects 2007". Wszystkie zaprojektowane przez Koniecznego domy wyróżniają się indywidualnością i nowoczesnością. Trudno do końca określić, w jakim stylu zostały utrzymane bowiem sam ich twórca „ nie chce mieć własnego stylu”.

Dom_Aatrialny_konieczny_design_po_polsku

Dom aatrialny, 2006

Dom aatrialny powstał na otwartym, prawie niezabudowanym terenie, na obrzeżach Opola. Piękna działka pod lasem, na której zaprojektowano budynek posiada jeden mankament- dojazd od strony południowo-zachodniej. Aby uniknąć oczywistej kolizji funkcjonalnej drogi do budynku z ogrodem, dojazd został zagłębiony w ziemi. Dało to pomysł wjazdu od spodu do środka budynku, bezpośrednio na poziom parteru. Stało się to możliwe dzięki stworzeniu wewnętrznego aatrium z mieszczącym się w nim podjazdem. W efekcie tego posunięcia budynek otwiera się swoimi tarasami na wszystkie strony w nieskrępowany sposób, a przybywający z zewnątrz nie może dostać się do ogrodu inaczej jak tylko przechodząc przez aatrium i dom. Dzięki takiemu zabiegowi udało się uzyskać nowy model przestrzenny domu - odwrotność budynku atrialnego. Zamknięty od środka, otwarty na zewnątrz, charakteryzuje się bardzo prostą i surową architekturą, przypominającą współczesne biurowce lub domy ze szkła. Jego „lekki” kształt nie wybija się ponad linię pobliskiego lasu. Swoją unikalną bryłą doskonale komponuje się z prawie hektarową działką, na której stoi. 

dom_outrialny_konieczny_design_po_polsku

 Dom OUTrialny, 2007

Zielona polana otoczona lasem była jedynym kontekstem dla projektowanego, niewielkiego domu. Stąd myśl by „wykroić” kawałek trawy i potraktować go jako zadaszenie, pod którym poukładane będą niezbędne funkcje. Gdy całość była już gotowa, pojawiło się życzenie inwestora, aby znaleźć miejsce na małe studio muzyczne i oranżerię. Ta ostatnia uzyskana została w wyniku połączenia parteru z trawiastym dachem poprzez „nacięcie” i „wgięcie” zielonej płaszczyzny do środka budynku. W skutek tego zabiegu dach stał się atrium, gdyż można dostać się na niego tylko z wnętrza domu. W przeciwieństwie jednak do typowego atrium nowopowstała przestrzeń posiada wszystkie zalety ogrodu zewnętrzenego wciąż pozostając bezpieczną, wewnętrzną strefą budynku. W ten sposób udało się stworzyć nowy typ domu, a jego nazwa – outrialny ma obrazować nietypowe atrium będące jednocześnie wnętrzem i zewnętrzem budynku.

dom_z_ziemi_slaskiej_konieczny_design_po_polsk

Dom z ziemi śląskiej, 2002

Dom z ziemi śląskiej jest zadziwiającą mieszanką. Podziemny basen, pies mieszkający na dachu, rampy zamiast schodów, sypialnia wisząca na linie - to tylko niektóre rewelacje, którymi naszpikowany jest ten dom. Dom jest połączeniem dwóch estetyk. Z jednej strony, to prosta, kubiczna forma, nawiązująca zarówno do przedwojennego modernizmu, jak i do stojących w pobliżu typowych domów-kostek z lat 60. Z drugiej, budynek oplata powyginana wstęga, która wychodzi wprost z ziemi i wspina się aż po sam dach. To już inny język formalny. Dom z ziemi śląskiej to chyba pierwszy przykład dekonstruktywizmu w budownictwie jednorodzinnym w Polsce.

dom_bezpieczny_konieczny_design_po_polsku

 Dom Bezpieczny, 2009

Dom Bezpieczny to ze wszech miar budynek niezwykły: niedostępny dla wzroku ciekawskich i skomplikowany technicznie. W domu, zbudowanym w podwarszawskiej, jeszcze w niewielkim stopniu zabudowanej wsi, na skraju płaskiej łąki inwestor chciał czuć się maksymalnie bezpiecznie, Robert Konieczny, znany z perfekcyjnie spójnych, skrojonych na miarę projektów potraktował potrzebę klienta z całą powagą. W zależności od ich położenia dom może być albo zamkniętym szarym prostopadłościanem, albo przestronną, przeszkloną willą. Fragmenty ścian są ruchome – kiedy dom otwiera się na ogród, boczne ściany przesuwają się w kierunku zewnętrznego ogrodzenia, tworząc plac przedwejściowy, na którym każdy gość zostanie zatrzymany, dopóki domownicy nie upewnią się, z kim mają do czynienia. Najbardziej innowacyjnym elementem Domu Bezpiecznego jest zmienność wyglądu budynku i układu całej działki podczas przesuwania się ruchomych ścian. Jak tłumaczy Robert Konieczny, jest to jedyne znane mu rozwiązanie tego typu na świecie: "Nowatorstwo pomysłu polega na ingerencji ruchomych przesłon w układ funkcjonalny działki, przez co, gdy dom jest zamknięty (na przykład w nocy), strefa bezpieczna zawiera się tylko w obrysie budynku. Za dnia, w wyniku otwarcia ścian, zostaje poszerzona o otaczający ogród."

dom_z_kapsula_konieczny_design_po_polsku

 Dom z kapsułą, 2004

Dom rozwiązany został na planie kwadratu, w obrębie którego przeplatają się przestrzeń wewnętrzna z zewnętrzną. W centrum usytuowana jest kapsuła mieszcząca funkcje technologiczne, czyli łazienkę, kuchnię, spiżarnię oraz kominek, stanowiący alternatywne źródło ogrzewania budynku. Dlatego przy każdym z wejść i wyjść znajdują się siatki na drewno opałowe, będące jednocześnie ażurową przesłoną tarasów, zmieniającą swój wygląd w zależności od wypełnienia.

dom_typowy_konieczny_design_po_polsku

 Dom Typowy, 2009

Dom TypOwy wychodzi naprzeciw marzeniom o mieszkaniu w zdrowym i ekologicznym budynku. Indywidualny Dom TypOwy łączy indywidualność z uniwersalnością, nowoczesne technologie z tradycyjnymi materiałami budowanymi, oryginalny rzut na planie koła z typowym dwuspadowym dachem, a przy tym energooszczędność, naturalność i przyjazność dla mieszkańców. Dom TypOwy to wynik pracy nad pomysłem na ekologiczny dom z drewna, o nowoczesnej bryle opartej na dobrym projekcie. Dom dla ludzi szukających czegoś nietypowego w cenie zbliżonej do domu katalogowego, dla ludzi z wyczuciem, których nie stać na projekt indywidualny, a chcieliby mieszkać wygodnie, funkcjonalnie i cieszyć oko dobrą architekturą.

dom_slimak_konieczny_design_po_polsku

 Dom Ślimak, w budowie

Biomorficzny Dom Ślimak powstaje w Czerwionce na Śląsku. Aby zlikwidować kolizje miedzy ogrodem a dojazdem (od strony południowo-zachodniej) droga została zagłębiona w ziemi. Część wejściowa znalazła się 2,5 m niżej od poziomu ogrodu, dlatego cały dom został ułożony na wznoszącej się pochylni. Jego zwinięty kształt umożliwia płynne przemieszczenie się od wejścia, znajdującego się na północy do części dziennej, otwartej na południe, znajdującej się na poziomie ogrodu. Dalej pochylnia prowadzi do oderwanej od ziemi części nocnej.  Podłoga domu jest przedłużeniem drogi dojazdowej, a zielony dach naturalną kontynuacją ogrodu. zsah@op.pl

czwartek, 04 lutego 2010
z cyklu polskie firmy: solaris

solaris_design_po_polsku_400x400

Wszystko zaczęło się w 1996 roku, kiedy to Krzysztof Olszewski, dyrektor berlińskiej fabryki Neoplan, wraz z żoną Solange otworzył własna fabrykę autobusów w podpoznańskim Bolechowie. Początkowo młoda firma zatrudniała 36 osób. Dziś po 14 latach firma należy do największych w Europie producentów autobusów miejskich i zatrudnia ponad 1500 osób. Solarisy z Bolechowa jeżdżą w 60 miastach Polski, w 18 państwach Europy, a także w Emiratach Arabskich - w Dubaju. Codziennie z fabryki Solaris wyjeżdża pięć nowych autobusów. Każdy składa się z ponad 2,5 tys. części, same kable elektryczne mają długość około 4 km. W autobusach Solaris klient wybiera wszystko: kolor karoserii, wykładziny, ustawienie siedzeń. W autobusie miejskim dla Francji zbudowali toaletę dla kierowcy. Było to życzenie żeńskich związków zawodowych. Autobusy dla Dubaju podzielone są na dwie części: osobny przedział przeznaczono dla kobiet i dzieci. Pojazdy nie mają ogrzewania, za to silnik i klimatyzacja są zabezpieczone na wypadek burzy piaskowej. Autobusy dla Szwecji i Norwegii mają za to podgrzewaną podłogę, podwójne szyby i specjalny schowek na łańcuchy na koła. Solaris opiera swoją produkcję o nowatorskie rozwiązania oraz ciągły i dynamiczny rozwój, czego odzwierciedleniem jest stale poszerzająca się oferta. Aktualnie są to przede wszystkim niskopodłogowe autobusy miejskie oraz niskowejściowe pojazdy miejskie i międzymiastowe typu Low Entry. W 2006 roku firma zaprezentowała pierwszy w Europie seryjnie produkowany autobus z napędem hybrydowym. W połowie 2009 roku uruchomiona została natomiast produkcja tramwajów Solaris Tramino. Dzięki nowocześnie zorganizowanemu procesowi projektowania, czas konstruowania i budowy nowych prototypów wynosi około pół roku. Umożliwia to na dużą elastyczność, bardzo szybkie realizowanie zróżnicowanych zamówień i pozwala wymieniać produkowane modele co 2-3 lata. Do tego nowoczesne wzornictwo - zarówno pod względem ergonomii, jak i estetyki - razem składa się na sukces rynkowy firmy Solaris. zsah@op.pl

solaris_hybrid_design_po_polsku

Solaris Urbino Hybrid

solaris_vacanza_design_po_polsku

Solaris Vacanza

SolarisUrbinoIII_design_po_polsku

Solaris Urbino III

solaris_interurbino_design_po_polsku

Solaris Inter Urbino

solaris_tramino_design_po_polsku

Solaris Tramino