poniedziałek, 19 stycznia 2009
dobry design: Beforme

majkut_design_po_polsku_zsah.blox

"Beforme" to urządzenie o przełomowym charakterze, dedykowany kobietom w ciąży. Innowacyjność urządzenia polega na połączeniu dwóch funkcji w obrębie jednego urządzenia: odtwarzacza MP3 i stetoskopu służącego do osłuchiwania rytmu bicia serca matki i płodu. "Beforme” to design i technologia ukryte w formie przypominającej embrion lub serce, właśnie po to by w każdym swoim aspekcie mogło się kojarzyć przyszłym mamom pozytywnie i ukierunkowywać na to, co ważne. Dotyk jednego guzika, tyle trzeba by mama mogła usłyszeć bicie serca swojego malucha  w tych pięknych chwilach, kiedy spaceruje, ale przede wszystkim w tych trudnych momentach, kiedy niepokoi się o stan dziecka. "Beforme" zaprojektowany przez polskiego designera Roberta Majkuta (www.design.pl) jest na etapie prototypowania. Urządzenie zostało stworzone dla firmy Puffi Santel Intergalatico. zsah@op.pl

sobota, 17 stycznia 2009
głosuj na design po polsku!

Blog DESIGN PO POLSKU bierze udział w konkursie na BLOG ROKU 2008 w kategorii „Moje zainteresowania i pasje”. Głosowanie trwa do 22 stycznia.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zagłosuj wysyłając sms o treści B00093 pod numer 7144 (koszt 1,22 brutto). Dochód z akcji zostanie przeznaczony na cele charytatywne.
Nagrodami dla głosujących jest 10 aparatów fotograficznych Casio Exilim EX-Z80.

z kart historii polskiego designu: Społdzielnia Artystów Ład

 

„Spółdzielnia Artystów Ład ukształtowała oblicze polskiej sztuki dekoracyjnej okresu dwudziestolecia międzywojennego. Stworzyła odrębny, łatwo rozpoznawalny styl. Lucjan Kintopf – jeden z członków spółdzielni – określił Ład jako „organizację artystyczną dla artystów stworzoną, oazę ładu artystycznego w pustym bezładzie pracy twórczej, rzemiosła i przemysłu”. Głównym przedmiotem zainteresowania artystów Ład było szerzenie kultury mieszkania i stworzenia racjonalnie zaprojektowanych wnętrz, a zarazem odpowiadających indywidualnym potrzebom średnio zamożnej rodziny wywodzącej się ze środowiska inteligenckiego. (…) Spółdzielnia Artystów Ład powstała 27 października 1926 roku. Założyli ją studenci i profesorowie warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych. Program Ładu był kontynuacją ideową Warsztatów Krakowskich – zgodność koncepcji plastycznej przedmiotu z jego funkcją użytkową, materiałem, z którego powstał i warsztatem. (…) Celem spółdzielni było jak głosił statut; „projektowanie, wyrób i zbyt: tkanin, sprzętów z drewna i metalu, kamienia, szkła, skóry, giny, tektury, papieru i wszelkich przedmiotów przemysł artystycznego, oraz dostarczanie całkowitych urządzeń wnętrz, z wyraźnym dążeniem do doskonałości formy, surowca i wykonania”. Równie ważnym zagadnieniem stał się dla artystów skupionych w Ładzie problem nadania przedmiotom „typowo polskich” form. W jednym z wywiadów Wojciech Jastrzębowski mówił: „Ład jako stowarzyszenie artystów i rzemieślników nie podejmuje dyskusji i sporów na temat współczesności czy tez zacofania w sztuce, nie pragnie być teoretykiem swej pracy, nie schlebia modzie, nie zwozi nowalijek ku uciesze snobistycznym gustom, lecz dąży do wytworzenia atmosfery poczucia własnych wartości i głębokiego przeświadczenia, że godna kulturalnego współczesnego człowieka, jest tylko forma plastyczna, która wyrosła z istotnych warunków życia narodu, a powstaje z tych elementów surowca, techniki, wiedzy fachowej i talentów, na które czasy obecnie się składają.”



izabela_sterninska_fotele_wypoczynkowe_ok.1960

Izabella Sterninska, fotele wypoczynkowe, ok.1960

Teresa_Kruszewska_Krzeslo_Muszelka_1956

Teresa Kruszewska, krzesło Muszelka, 1956

jan_kurzatkowski_fotel_1931

Jan Kurzątkowski, fotel, 1931

Marian_Sigmund_krzeslo_design_po_polsku_dizajn_polski

Marian Sigmund, krzesło, 1932 

Olgired_Szlekys_i_Wladyslaw_Wincze_syrenki_1943

Olgired Szlekys, Władyslaw Wincze, Syrenki, 1943

Styl „ładowski” to specyficzne połączenie nowoczesności i tradycjonalizmu, funkcjonalnej prostoty i dekoracyjności z akcentami ludowymi. Szczególnie widać to w „ładowskich” meblach – "funkcjonalnych, pozbawionych zbędnych ozdób, konstruowanych z litego drewna, o złączach wykonywanych według dawnych, rzemieślniczych reguł, bez gwoździ lub śrub. Wartość artystyczna tych sprzętów polegała na doskonałych proporcjach, prostocie konstrukcji i perfekcyjnym wykończeniu." Ważne miejsce we wnętrzu „ładowskim” zajmowała tkanina – "to ona tworzyła jego charakterystyczny klimat. Była wykorzystywana w obiciach mebli, makatach, narzutach, zasłonach. Często wykładano nią ściany lub wieszano zamiast obrazu. (...) Integralną częścią i ozdobą typowego wnętrza w „stylu ładowskim” była, oprócz tkaniny, ceramika i metaloplastyka."

Zofia_KodisFreyer_Kilim_Drzewka_1926

Zofia Kodis Freyer, kilim Drzewka, 1926

elonora_plutynska_ludziki_kilim_1926

Elonora Plutynska, kilim Ludziki, 1926

rudolf_krzywiec_Wazon_z_trzema_uskokami_1928

Rudolf Krzywiec, ceramika, 1928

henryk_grunwald_broszka_ryba_194555

Henryk Grunwald, broszka Ryba, 1945-55

wladyslaw_wincze_wnetzre_biblioteki_akademi_medycznej_195153

Władysław Wincze, wnetrze biblioteki Zakładu Immunologii Akademii Medycznej we Wrocławiu, 1951-53

 

W latach międzywojennych „styl ładowski” uważano za odpowiedni dla wnętrz reprezentacyjnych. Spełniał „warunki stawiane oficjalnym prezentacjom sztuki polskiej, był kwintesencją popieranego przez państwo „stylu narodowego’.” Stąd spółdzielnia otrzymywała zamówienia na wyposażenie instytucji państwowych, takich jak ambasady czy konsulaty, ministerstwa. Rozwój Spółdzielni Ład zahamował wybuch II wojny światowej. Po jej zakończeniu „nastąpiło reaktywowanie Ładu i wcielenie go w struktury Cepelii. Od tego czasu, aż do odwilży 1956 roku Ład był celem ataków nowej władzy, jako relikt minionego ustroju. Mimo tych trudności spółdzielnia potrafiła zmienić swoją tożsamość i dostosować się do nowych warunków. Powstały wówczas sprzęty dopasowane do ówczesnych realiów – niedrogie, nadające się do niedużych mieszkań. (…) Od II połowy lat 60 spółdzielnia bezskutecznie próbowała poradzić sobie z inwazją nowoczesnych tendencji docierających do Polski z zagranicy. (…) W 1996 roku spółdzielnie Ład zlikwidowano.” Oceniając Ład z dzisiejszej perspektywy widzimy wyraźnie jego ogromny wpływ na rozwój polskiej sztuki użytkowej, a w konsekwencji na powstanie i ukształtowanie polskiego wzornictwa, szczególnie w dziedzinie tkaniny użytkowej, meblarstwa, sprzętów i wyposażenia wnętrz. 



Źródło:

Spółdzielnia Artystów Ład, Kierunki i trendy w sztuce, Kolekcja Sztuki Polskiej i Światowej, nr 81, Wyd. Polskie Media Amer. Com SA, Poznań 2003 (w tym również źródło części zdjęć)

Regina Stawska, Zewnętrzny Ład, artbiznes.pl



poniedziałek, 12 stycznia 2009
krakowski kredens

krakowski_kredens_1_design_po_polsku_zsah.blox.jpg

Filozofia marki Krakowski Kredens oparta jest o kulinarne tradycje zamożnego mieszczaństwa z terenu Krakowa i południowej Polski przełomu XIX i XX wieku. W skład marki wchodzi blisko 200 produktów w kilkunastu liniach produktowych, wytwarzanych według starych, unikalnych receptur. Wędliny, zupy, przetwory warzywne, makarony, oliwy, konfitury, miody, syropy, słodycze, herbaty, nalewki… Pierwsze co przyciąga uwagę w przypadku wszystkich produktów marki Krakowski Kredens to estetyczny wygląd na który składają się jednolita kolorystyka, podobnie zaprojektowane etykiety, estetyczne opakowanie. Opakowania Krakowskiego Kredensu stanowią doskonały przykład poszukiwania harmonii pomiędzy stylowymi formami sprzed ponad 100 lat z najnowszymi trendami packagingu. Doskonale widać to na przykładzie opakowań szklanych, bardzo czystych i prostych w swej formie, zamykanych ciemnobrązowymi wiekami pokrytymi eleganckim, matowym lakierem. Krakowski Kredens jest w zamierzeniach wyrazem swoistej nostalgii za dawnymi obyczajami i wyrafinowaną, ale tradycyjną kuchnią. Historia każdego produktu, związane z nim osoby i anegdoty, opisane są przez znawców ówczesnej kultury w dołączonych do opakowań książeczkach. Unikalne produkty Krakowskiego Kredensu, prezentowane są i sprzedawane ze specjalnie zaprojektowanych i wykonanych u podkrakowskich rzemieślników stoiskach, które kształtem nawiązują do tradycyjnego mieszczańskiego kredensu. Za projekt marki i opakowań Krakowskiego Kredensu odpowiedzialny jest Igor Banaszewski (item grafika ) zsah@op.pl

krakowski_kredens_3_design_po_polsku_zsah.blox.pl.jpg

4_kredens

krakowski_kredens_5_design_po_polsku_zsah.jpg

piątek, 09 stycznia 2009
ćmielów. wczoraj i dziś.

"Porcelana, która jest dla nas czymś naturalnym i niemal pospolitym, wzbudzała przed wiekami ogromne emocje. (...) W Europie porcelana zawsze była bardzo cenna – początkowo sprowadzano ją z Chin, odkrycie sposobu jej wytwarzania jest uważane za wydarzenie przełomowe dla XVII stulecia. Jedną z najbardziej znanych w Polsce manufaktur produkujących porcelanę jest Ćmielów – najstarsza z działających do dziś polskich fabryk ceramiki. (...) Za datę powstania wytwórni uważa się rok 1790, gdy garncarz o imieniu Wojtos zebrał miejscowych ceramików, by wspólnymi siłami rozpocząć wyrób fajansu. (...) W początkowych dekadach XIX wieku w Ćmielowie produkowano klasycystyczne fajanse, które nawiązywały do angielskiej kamionki wytwórni Josiaha Wedgwooda. Ich kształty były niezwykle proste i eleganckie. Najczęściej zdobiono je plastycznymi nakładkami o tematyce antycznej." "Na początku lat 80 XIX wieku w Ćmielowie zaprzestano produkcji fajansu i wytwarzano tylko porcelanę, przede wszystkim serwisy obiadowe, śniadaniowe, kawowe, talerze, imbryczki, solniczki – wszystko o wysokiej jakości i wzornictwie. Około 1990 roku we wzornictwie i dekoracjach pojawiły się inspiracje francuskie, wówczas nad produkcją w Ćmielowie czuwali ceramicy z francuskiego Limoges. Od tego roku zaczyna się również nowa epoka zdobienia ceramiki ćmielowskiej z użyciem kalkomanii."

cmielow_porcelana_dawno_design_po_polsku

"Niewątpliwe zakład ten maił szczęście do kolejnych właścicieli, dbających o rozwój fabryki, która w dwudziestoleciu międzywojennym przekształca się w spółkę akcyjna. Działa także podczas okupacji, a upaństwowiona tuż po II wojnie światowej kontynuuje działalność produkcyjną. Fabryka rozwijała się bardzo szybko, a co ważne, towarzyszył temu wzrost poziomu technicznego i artystycznego wyrobów oraz umiejętność stałego odpowiadania na zmieniające się potrzeby klientów." Szczególnie interesujące są projekty powstałe, w latch 50-tych. Bardzo nowoczesne i awangardowe na tamte czasy wzory tworzyli artyści z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego tacy jak Henryk Jędrasiak, Mieczysław Naruszewicz, Hanna Orthwein i Lubomir Tomaszewski. "Ulubionymi przez nich tematami były zwierzęta, choć powstawały także postaci ludzkie. Figurki te nie były przedstawieniami realistycznymi. Ich formy znacznie uproszczono i przestylizowano, aby w ten sposób uwypuklić najbardziej charakterystyczne cechy zwierzęcia czy postaci. Zostały one podane syntezie, miały statyczną kompozycje, choć zdarzał się figurki obdarzone sporym ładunkiem ekspresji." Prezentowane na targach w Nowym Jorku, w Moskwie, w Lipsku, w Berlinie odniosły ogromny sukces.

cmielow_porcelana_figurki__design_po_polsku

Figury wciąż z powodzeniem produkowane są przez powstałą w 1996 roku ćmielowską Fabrykę Porcelany "AS". Fabryka wytwarza poszukiwane przez koneserów figurki kontynuując przedwojenne tradycje Wytwórni "Świt". Z kolei Zakłady Porcelany "Ćmielów" na bieżącą wzbogacają swoją ofertę o nowe wzory. W ofercie firmy znajdziemy porcelanę o tradycyjnej formie, ale też bardzo nowoczesną, o ciekawym designie i wysokiej jakości wykonania.

cmielow_porcelana_dzis_design_po_polsku

Źródło:

Porcelana z Ćmielowa, Kierunki i trendy w sztuce, Kolekcja Sztuki Polskiej i Światowej, nr 117, Wyd. Polskie Media Amer. Com SA, Poznań 2004 (w tym również źródło części zdjęć)

Polski Fajans i Porcelana, Kierunki i trendy w sztuce, Kolekcja Sztuki Polskiej i Światowej, nr 19, Wyd. Polskie Media Amer. Com SA, Poznań 2002 (w tym również źródło części zdjęć)

Zakłady Porcelany „Ćmielów” – oficjalna strona (w tym źródło zdjęć)

AS Ćmielów – oficjalna strona (w tym źródło zdjęć)




niedziela, 04 stycznia 2009
strona na 5+ > www.hipopotamstudio.pl

hipopotam_studio_design_po_polsku

Hipopotam Studio, czyli Ola Machowiak i Daniel Mizieliński, art dyrektorzy progresywnego i ultradźwiękowego studia designerskiego specjalizują się w projektowaniu książek i stron www. Gorąco polecam stronę studia, gdzie oprócz skrótu z najlepszych momentów filmowej popkultury drugiej połowy XX wieku, gra, Typoroids, czyli bitwa grafików z literami. zsah@op.pl