Blog > Komentarze do wpisu
z kart historii polskiego designu: polskie transatlantyki "Piłsudski" i "Batory"

Jednym z symboli międzywojennej Polski stały się ogromne transatlantyki „Piłsudski” i „Batory”. "Kursowały na linii Gdynia – Ameryka będąc wizytówką i symbolem polskości. Chwalono zwłaszcza sprawną i niezawodną obsługę, wspaniałą kuchnię i piękne wnętrza. Trzeba dodać, że wtedy były to wnętrza nowoczesne w skali światowej, a także charakteryzujące się wysokim poziomem artystycznym. Osiągnięto to dzięki wysokiej świadomości osób zarządzających w tym czasie gospodarką i udanej współpracy różnych, często wręcz przeciwstawnych w swych poglądach, środowisk artystycznych. Mamy tu współgranie prac artystów z „Ładu” i konstruktywistów, czyli tradycjonalistów i awangardy. Przez cały okres budowy nad wyposażeniem, z założenia mającym być reklamą Polski, jej kultury i sztuki, czuwała specjalna Komisja Artystyczna, złożona ze znanych profesorów Akademii Sztuk Pięknych – Wojciecha Jastrzębowskiego, Lecha Niemojewskiego, Tadeusza Pruszkowskiego, Stanisława Brukalskiego oraz Ministra Oświaty Wacława Jędrzejewicza, nadzorująca pracę około 80-ciu artystów. Spośród twórców można by wymienić chociażby: Zofię Stryjeńską, Antoniego Kenara, Bolesława Cybisa, Jeremiego Kubickiego, Wacława Borowskiego, Barbarę Brukalską, Julię Keilową oraz samych członków Komisji. Zadbano o każdy szczegół, począwszy od kompleksowego umeblowania wszystkich kabin i salonów przez przedmioty codziennego użytku, jak porcelana i sztućce, po ubiór służby obsługi pasażerów czy serwetki z logo statku." Nawet do dopracowania wyglądu sztućców powołano specjalnego eksperta. Budową obu transatlantyków podjęła się włoska stocznia w Trieście i miała kosztowała ponad 2 mln dolarów, czyli 11 mln ówczesnych złotych. "Była to kwota niebagatelna, bo wynosiła pół procenta budżetu państwa, czyli tyle, ile w owym czasie rząd II RP wydawał na finansowanie służby zdrowia w całym kraju. Jako, ze właśnie trwał kryzys światowy kryzys i w Polsce brakowało twardej waluty, jedynie zaliczkę wypłacono w dolarach. Resztę zobowiązania uregulowano węglem. Zaspokojono w ten sposób zapotrzebowanie włoskich kolei państwowych na ten surowiec na dwa i pół roku (niektóre źródła mówią nawet o pięciu latach)." „Piłsudski” wypłynął w swój pierwszy, transatlantycki rejs w 1935 roku, liczył 166 m długości, osiągał szybkość 18 węzłów i mógł pomieścić 796 pasażerów. Rok po zbudowaniu „Piłsudskiego” ukończono budowę „Batorego”. "Po wybuchu II Wojny Światowej M/S Piłsudski i M/S Batory, z polskimi załogami przeszły pod dowództwo brytyjskie jako statki do celów wojskowych. Dwa miesiące później, 25 listopada 1939, „Piłsudski” wszedł na niemieckie miny i w przeciągu 4 godzin zatonął, tuż u angielskiego wybrzeża." „Batory” po zakończeniu wojny wrócił do żeglugi pasażerskiej i regularnie pływał do Stanów Zjednoczonych, Indii, Kanady. Swój żywot zakończył w 1971 na złomowisku w Hong Kongu.

pilsudski_transatlantyk_design_po_polsku_zsah

M/S Piłsudski

batory_transatlantyk_design_po_polsku_zsah

M/S Batory

 

Źródło:

Renata Śmiałek, Wnętrza polskich transatlantyków „Piłsudskiego” i „Batorego”.
Andrzej Krajeński, Polski Titanic, newsweek.pl (w tym również źródło zdjęć)
MS „Piłsudzki”, Piwny bloog. Morskie opowieści…
Polskie art-deco.Wnętrze statku Batory, blog świeże mleko (w tym również źródło zdjęć)
Architektura i Budownictwo,  nr 3 1936  (w tym również źródło zdjęć)


 

piątek, 27 listopada 2009, zsah

Polecane wpisy

Komentarze
2009/11/27 23:41:27
Szkoda, wielka szkoda, że statki Żeglugi Śródlądowej nawet w 1% nie czerpią inspiracji z takich zdjęc.
-
2009/12/01 19:29:40
Myśl, by aranżację wnętrz transatlantyków powierzyć plastykom różnych dziedzin okazała się nadzwyczaj trafiona. Dla mnie to jedno z największych osiągnięć polskiej sztuki międzywojennej obok, między innymi, wystawy paryskiej z 1925r. Dzięki za świetny blog :-)