Blog > Komentarze do wpisu
między sztuką a designem: Karina Marusińska

Karina Marusińska, rocznik 83 to absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu (Wzornictwo, Projektowanie Ceramiki), stypendystka na Uniwersytecie Pais Vasco w Bilbao (Hiszpania) oraz w Instytucie Ceramiki w Guebwiller (Francja). Animatorka kultury, organizatorka festiwali artystycznych, warsztatów, plenerów. Członek grupy artystycznej Łuhuu! Zajmuje się zarówno designem jak i kreacją artystyczną, często zacierając granicę między nimi. „W swoich pracach gram ze zmysłami odbiorcy i jego świadomością. Poszukuję rozwiązań polegających na łączeniu różnych dziedzin sztuki, nauki, ekologii. Badam zjawisko recyklingu na wszelkich możliwych płaszczyznach. Szczególnie interesuje mnie problem twórczego gospodarowania odpadami przemysłowymi.”

karina_marusinska_replate_recap_design_po_polsku_dizajn_polski.

Cykl „REplate" i „REcup" to seria talerzy, misek, filiżanek i kubków przeznaczonych uprzednio na stłuczkę porcelanową ze względu na niewielkie wady technologiczne (deformacje, pęknięcia, zarysowania, przebarwienia itd.). Zdobina pochodzi z odpadowych elementów kalkomanii ceramicznej w postaci próbników kolorów i fragmentów informacji tekstowych. Taki zabieg nadaje produktom niepowtarzalnego wyglądu, ale przede wszystkim porusza problem REcyklingu w kilku aspektach, przyczyniając się tym samym do wzrostu świadomości ekologicznej. Z jednej strony jest to propozycja ponownego wykorzystania fabrycznych odpadów (występujących w ogromnych ilościach) i dostrzeżenie w nich twórczego potencjału. Z drugiej zaś strony uwrażliwienie konsumentów na problem „odpadów" w naszej kulturze, skłonienie do zastanowienia się do czego dąży obecny model konsumpcjonizmu. 
W tym projekcie wszelkie wady (z punktu widzenia przemysłu) nabierają dodatkowych walorów i stają się istotnym elementem dekoracji. Baczny obserwator odnajdzie w nich między innymi zabawę słowem, ironię, niedorzeczność, prowokację, przekorę…

karina_marusinska_uszczerby_design_po_polsku_dizajn_polski

„Uszczerby" to artystyczna reanimacja odpadów, alternatywa dla porcelanowych śmieci przemysłowych, które swój żywot najczęściej kończą jako utwardzacz do budowy autostrad. Znacznie szlachetniejszym rozwiązaniem jest przywrócenie tym wyrobom pierwotnej funkcji. Defekty w postaci uszczerbień i pęknięć zostały ponownie poszkliwione (w celu bezpiecznego użytkowania), a następnie zabarwione złotem i lustrami (jako element dekoracji).

karina_marusinska_konserwowe_design_po_polsku_dizajn_polski

„Konserwowe" to seria niezwykłych pojemników. Dzięki kontrastowemu zestawieniu powszechnie stosowanego słoika z metalowym wiekiem (imitującym kolor złota) oraz uchwytów ze szlachetnej porcelany (niekiedy zdobionej złotem), całość przybiera charakter hybrydy. Nieco humoru i ironii w jednym. Elementy porcelanowe pochodzą od waz, cukierniczek, dzbanków, pojemników -przemysłowych odpadów odrzuconych na etapie produkcji z powodu nie spełnienia norm jakościowych.

niedziela, 14 grudnia 2008, zsah

Polecane wpisy

  • IM MNIEJ TYM LEPIEJ, CZY ZAWSZE?

    Jak w każdej dziedzinie projektowej, także w projektowaniu logotypów panują trendy. Pojawiają się i znikają. Kilka lat temu pod wpływem rozwoju programów grafic

  • O POWAŻNYCH SPRAWACH NA WESOŁO

    Kampanie społeczne kojarzą nam się zazwyczaj z drastycznymi obrazami, zaskakującymi metaforami… krótko mówiąc muszą szokować, aby zostać zauważone w gąszc

  • MIASTO JAKO MARKA. PRZYPADEK KRK

     Czy miasto może być marką? Oczywiście że tak. W końcu podobnie jak przedsiębiorstwa, miasta oferują produkty i usługi. Konkurują między sobą tak jak fi

Komentarze
2008/12/15 12:19:55
Wyszczerbione są niezwykłe.
Pozdrawiam
-
Gość: observ, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/18 20:38:41
proponuję zapoznanie się z projektem Ornamented Life Joanny Meroz z Design Academy Eindhoven - projekt zamieszczony jako informacja na www.dezeen.com/2007/08/05/ornamented-life-by-joana-meroz/ w kwietniu '07 - byc może obie panie nawet nie wiedzą o swoim istnieniu jednak wydaje się, że rolą piszących i komentujących jest też wiedzieć co i gdzie "piszczy"
-
Gość: , 94.254.194.*
2008/12/19 10:36:58
Dziękuję za cenną uwagę. Z tymi pracami Joanny Meroz spotkałam się kilka miesięcy temu podczas ŁÓDŹ DESIGN i nie ukrywam, że na początku byłam zaskoczona podobieństwem. Jednak istnieją pewne istotne różnice pomiędzy naszymi projektami, dlatego też zdecydowałam się prezentować publicznie "Uszczerby". Różnica polega na tym, że Pani Meroz nanosi złoto bezpośrednio w miejsce wyszczerbienia, czyli na czerep porcelanowy (stąd też matowość złota), pozostawiając ostre krawędzie. Natomiast moim założeniem jest przywrócenie wadliwego wyrobu do użytku - zgodnie z ideą recyklingu (pracuję nad wprowadzeniem takiego działania na masową skalę). Najpierw miejsce uszkodzenia pokrywam szkliwem (w celu bezpiecznego użytkowania oraz uniknięcia zabrudzeń, które łatwo wnikają w czerep), a następnie zdobię złotem lub lustrami. Być może jest to subtelna różnica, ale jednak! Pozdrawiam. Karina Marusińska
-
2008/12/19 10:50:05
Cześć! :) Zapraszam Cię do udziału w konkursie świątecznym na moim blogu. Będą nagrody.
Róbmy sami dekoracje świąteczne. Przekazujmy piękno tradycji.
Pozdrawiam!
-
Gość: , 77.255.76.*
2010/01/30 12:18:58
Interesujące, pozdrawiam
-
2011/04/13 17:27:08
..tez fascynują mnie rzeczy odrzucone,wyrzucone,niepotrzebne...i dlatego zbieram je i robie asamblaże-www.adelaaaa.carbonmade.com